Wydanie nr 22 z dnia 23.11.2018

„Zielona pracownia” już cieszy oczy

W WIŚLE DOTKNĄ NATURY

W Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 2 w Wiśle Malince oddano do użytku „Zieloną pracownię”, która powstała dzięki finansowemu wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Projekt stworzenia „Zielonej pracowni” został zrealizowany w ramach programu „Ekośrodowisko – dotknąć natury”, który zorganizował Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Dzięki temu wiślańska placówka oświatowa otrzymała blisko 37,5 tys. zł. Za te pieniądze gruntownie zmodernizowano oraz wyposażono w nowy sprzęt dawną pracownię przyrodniczą. Na ścianach pojawiły się fototapety przedstawiające krajobrazy Wisły Malinki i przy nowych stolikach pojawiły się zielone krzesła o ergonomicznym kształcie.

– „Zielona pracownia” wyposażona jest w nowoczesny sprzęt: tablicę multimedialną, mikroskopy, wizualizer, gry edukacyjne i wiele innych pomocy dydaktycznych. Umożliwią one prowadzenie ciekawych zajęć lekcyjnych, organizowanie zajęć dodatkowych oraz przygotowanie spotkań pozalekcyjnych z zastosowaniem nowatorskich metod pracy z zakresu nauk przyrodniczych i ochrony środowiska – informuje Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 2 w Wiśle Malince.

(hos)


PIJ BEZ SŁOMKI!

Plastikowe słomki do picia z ekologicznego punktu widzenia nie są niczym dobrym. Dlatego zachęcamy zarówno właścicieli lokali gastronomicznych z naszego powiatu, jak i mieszkańców Śląska Cieszyńskiego do tego, aby zrezygnowali z ich używania.

Organizatorzy ogólnopolskiej akcji „Tu pijesz bez słomki” nie kryją pozytywnego zaskoczenia rozmiarami, jakie ona przybrała. Szybko rośnie bowiem liczba pubów, restauracji, pizzerii oraz innych lokali gastronomicznych rezygnujących z używania plastikowych słomek. Cel maksimum to całkowita eliminacja tych z pozoru niewinnych przedmiotów z polskiej gastronomii.

Dlaczego ludzie, którym leży na sercu dobro naturalnego środowiska, tym razem na celownik wzięli właśnie słomki do picia? Bo te tanie, łatwe w użyciu i niewinnie wyglądające plastikowe przedmioty były przed rokiem siódmym najczęściej znajdowanym na plażach śmieciem. Ich zużycie jest gigantyczne – szacuje się, że na świecie wynosi ono nawet miliard sztuk dziennie, a tylko w Polsce zużywa się około 3 miliony tych nie ulegających biodegradacji produktów. Symbolem globalnej walki z plastikowymi słomkami jest film prezentujący, jak przy pomocy szczypiec usuwa się taką, która utknęła w nosie morskiego żółwia…

Organizatorzy ekologicznej akcji „Tu pijesz bez słomki” dążą nie tylko do tego, aby wyeliminować z użycia te szkodliwe dla środowiska przedmioty. Chcą wychować nową generację konsumentów, świadomych szkodliwości plastiku, oraz przekonać przedsiębiorców, że warto postawić na ekologię. Przy okazji zapewniają, iż walczą nie tyle ze zwyczajem picia przez słomkę w ogóle, lecz z piciem przez te plastikowe. Bo przecież można je zastąpić rurkami metalowymi, papierowymi i słomianymi, od których zresztą produkt ten wziął swoją nazwę. Fakt, słomki z papieru czy słomy są droższe od plastikowych, ale zdaniem ekologów jeśli nadejdzie moda na rurki papierowe czy słomiane, wraz z ich zwiększoną produkcją, cena powinna się obniżyć.

Metalowe rurki wielokrotnego użycia czy jednorazowe słomki papierowe oraz słomiane wydają się wyjątkowo trafną alternatywą dla tych, którzy przez plastikowe słomki piją również w domu. Bo przecież nie zużywają ich w jakichś gigantycznych ilościach, więc zastąpienie plastiku materiałem nieco droższym, ale ulegającym biodegradacji, nie wpłynie w znaczący sposób na stan ich portfeli.

(hos)


Ograniczanie niskiej emisji na piątkę!

GÓRALE MOGĄ ODETCHNĄĆ

Dzięki wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, w Trójwsi można oddychać coraz czystszym powietrzem. Urząd Gminy w Istebnej zakończył odbiory kilkudziesięciu inwestycji zrealizowanych w ramach samorządowego programu ograniczania niskiej emisji. Do katowickiego funduszu trafiło już odpowiednie rozliczenie.

W tym roku od czerwca do października udało się wymienić łącznie 53 kotły. Nadchodząca zima będzie sprawdzianem dla nowych urządzeń. Większość inwestorów – 38 – zdecydowała się na zamontowanie w swoich domach kotłów opalanych ekogroszkiem. Jedenastu testować będzie w tym sezonie grzewczym piece spalające biomasę. Udało się zamontować także dwa kotły gazowe i dwie pompy ciepła. Władze gminy są zadowolone, ponieważ udało się wykonać 100 procent założonego na ten rok planu, zarówno pod względem planowanego tzw. ekologicznego efektu, jak i finansowego. Nawet, kiedy w trakcie finalizowania umów z mieszkańcami dwie osoby zrezygnowały z ich podpisania, szybko udało się zapełnić lukę – w ich miejsce „wskoczyły” dwie osoby z listy rezerwowej i uzyskały dofinansowanie zrealizowanych przedsięwzięć.

Wartość wszystkich prac opiewa na 815 179,38 zł brutto. Kwota dofinansowania z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach wyniesie 537 134,22 zł,
z czego 105 767,11 zł to dotacja, a 431 367,11 zł to pożyczka, którą będzie spłacać gmina. Po spłaceniu 60 procent pozostałe do spłaty 40 procent może zostać umorzone pod warunkiem, iż kwota ta w całości zostanie przeznaczona na inwestycje związane z ochroną środowiska – również na wymianę kotłów. Do 28 grudnia WFOŚiGW w Katowicach powinien przelać pieniądze na konto Urzędu Gminy w Istebnej, który w dalszej kolejności wypłaci środki inwestorom.

W przyszłym roku, zgodnie z przyjętym w Trójwsi programem ograniczania niskiej emisji, planowana jest wymiana 55 źródeł ciepła.

(kredo)


AZBEST ZNIKA ZE SKOCZOWA

Z krajobrazu gminy Skoczów znika azbest. W tym roku unieszkodliwiono prawie 65 ton wyrobów zawierających tę groźną substancję.

Przedsięwzięcie udało się zrealizować dzięki wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Na demontaż, transport i unieszkodliwianie produktów azbestowych z budynków będących własnością skoczowian i mieszkańców sołectw udało się pozyskać dofinansowanie w wysokości 35 640 zł.

Kto chciałby usunąć azbest ze swojej posesji w przyszłym roku i uzyskać finansowe wsparcie inwestycji, powinien o tym pomyśleć już teraz i do końca grudnia złożyć w Urzędzie Miejskim w Skoczowie odpowiednie wnioski. Formularze można odebrać w ratuszu w pokojach 2 lub 21, a także pobrać ze strony internetowej magistratu. Do wniosku należy dołączyć ocenę stanu i możliwości bezpiecznego użytkowania wyrobów zawierających azbest, potwierdzoną przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Cieszynie oraz dokument poświadczający własność budynku lub nieruchomości, lub w przypadku użytkowania nieruchomości, pisemną zgodę właściciela na realizację przedsięwzięcia oraz na wystąpienie z wnioskiem o otrzymanie przedmiotowego dofinansowania.

– Azbest jest materiałem o bardzo dobrych właściwościach fizyko-chemicznych. Jest wytrzymały na wysokie temperatury, odporny na działanie substancji żrących, elastyczny. Te zalety w połączeniu z lekkością i stosunkowo niską ceną wpływały na to, że w przeszłości był wykorzystywany w przemyśle i budownictwie. Do najbardziej popularnych wyrobów azbestowo-cementowych, stosowanych na naszym terenie, należy tak zwany eternit. W budownictwie był wykorzystywany w latach 60. i 70. XX wieku. Wykonywano z niego płyty elewacyjne, dachowe oraz rury. Obecnie stosowanie eternitu jest zakazane i trwa proces jego usuwania – wyjaśnia Janusz Międzybrodzki, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Środowiska Urzędu Miejskiego w Skoczowie.

Wyroby azbestowe stanowią największe zagrożenie w momencie ich kruszenia, szczególnie w trakcie usuwania płyt eternitowych. Nieuszkodzone powłoki eternitowe na budynkach są nadal stosunkowo bezpieczne, choć wypłukane deszczem włókna czynią szkody wokół budynków. – Rozpad płyt i samych włókien następuje po 20-50 latach od ich wyprodukowania, w zależności od technologii produkcji. Kiedy płyta azbestowa ulega skruszeniu, w powietrzu unoszą się mikroskopijne włókna, które dostając się do płuc, mogą przyczynić się do nowotworów układu oddechowego. Wdychany pył azbestowy jest niebezpieczny zarówno dla ludzi, jak i zwierząt – dodaje Janusz Międzybrodzki.

Gruz eternitowy jako materiał niebezpieczny musi być w odpowiedni sposób usuwany, transportowany i składowany w przeznaczonych do tego miejscach. Dlatego demontaż i transport powinien być wykonywany jedynie przez firmy posiadające odpowiednie uprawnienia.

Przyjęty przez polski rząd program usuwania azbestu i wyrobów zawierających azbest zakłada sukcesywne ich usuwanie najpóźniej do roku 2032.

(kredo)


 

Do druku: PDF

E-wydanie