Wydanie nr 46 z dnia 20.11.2020 r.

Kwarantanna a praca

Czy można pracować zdalnie na kwarantannie? Czy potrzebujemy jakiegoś zaświadczenia? Czy pracując otrzymamy wynagrodzenie czy może zasiłek chorobowy? Te pytania bardzo często kłębią się w głowach tych mieszkańców regionu, którzy z powodu kontaktu z osobą zakażoną koronawirusem są zmuszeni zostać w czterech ścianach swojego domu.


Pacjenci zyskali nowoczesną pracownię

Na brachyterapię do Bielska-Białej

Powstała nowa pracownia brachyterapii w Beskidzkim Centrum Onkologii – Szpitalu Miejskim w Bielsku-Białej, gdzie leczeni są także pacjenci ze Śląska Cieszyńskiego.

 

 

 

 


Nie przestanę wychodzić na ulice!

Kierunek: Białoruś, proszę spojrzeć

Gabriela Lazarek, cieszyńska aktywistka, została w ubiegłym tygodniu zatrzymana przez policję w Warszawie podczas protestu w sprawie odwołania ministra edukacji narodowej, Przemysława Czarnka. Noc spędziła w areszcie. Usłyszała już zarzuty znieważenia i napaści na policjanta. Protesty solidarnościowe w jej obronie odbyły się zarówno w stolicy, jak i w Cieszynie. Kulisy zajścia, a także okoliczności zatrzymania Gabriela Lazarek odsłania Czytelnikom „Głosu Ziemi Cieszyńskiej”.

 

 


O Studni Trzech Braci krótka opowieść

Wąska, brukowana uliczka prowadzi do miejsca, które odwiedzają bez mała wszyscy turyści, wędrujący po śródmieściu nadolziańskiego grodu. Studnia Trzech Braci stanowi obowiązkowy punkt dla wszystkich wycieczek z przewodnikiem. A legenda o powstaniu miasta w 810 roku dopełnia atrakcyjnej całości o jednym z symboli Cieszyna.

 

 

 


 

E-wydanie nr 45 z dnia 13.11.2020 r.

Mieszkańcy spółdzielni mają żal…

Izolujemy się, ale po co?

– Jaki sens ma nasza izolacja? – pytają mieszkańcy jednego z dziesięciopiętrowych bloków przy ulicy Moniuszki w Cieszynie. I wcale nie chodzi o to, że należą do grona koronosceptyków. Wręcz przeciwnie. Covidu-19 boją się jak ognia, bo są schorowani i u schyłku życia, a w ich odczuciu, choroba dosłownie puka do ich drzwi.

 

 

 

 


Demonstracje, protesty, głodówki

Siostry z Bielskiej nie miały łatwo…

Blisko 25 lat temu zakończyło działalność Liceum Medyczne, które funkcjonowało w murach Liceum Ogólnokształcącego im. Antoniego Osuchowskiego w Cieszynie. Niedługo później dały o sobie znać skutki tej decyzji. Negatywne, ponieważ Szpital Śląski zaczął coraz bardziej odczuwać brak fachowej kadry. A te pielęgniarki, które nie szukały zatrudnienia w szpitalach prywatnych, czuły się niedoceniane i zaczęły głośno upominać się o swoje potrzeby.

 

 


Cesarskie przeprowadzki nad Olzę

Kiedy Cieszyn zastępował Wiedeń…

215 lat temu cesarz Franciszek zdecy­dował, żeby przenieść wszystkie urzędy znad Dunaju… nad Olzę. Stało się tak po zajęciu Wiednia przez Napoleona, który jesienią 1805 roku pokonał armię cesarską w bitwie pod Austerlitz. I dwór austriacki został zmu­szony do opuszczenia Wied­nia.

 

 

 

 

 

 

 

 


 

Wydanie nr 44 z dnia 6.11.2020 r.

Domy pomocy proszą o pomoc

Koronawirus w „Pogodnej Jesieni”

Koronawirus wdziera się do domów pomocy społecznej w regionie. Od początku epidemii w kilku placówkach odnotowano już przypadki zakażeń, zarówno wśród personelu, jak i podopiecznych. Niedawno informowaliśmy m.in. o problemach Ewangelickiego Domu Opieki „Emaus” w Dzięgielowie, dziś przyglądamy się sytuacji Powiatowego Domu Pomocy Społecznej „Pogodna Jesień” w Cieszynie.


Na rynku pracy bez większych zmian

Najgorsze przed nami?

Pandemia koronawirusa rozgościła się w naszym regionie. Choć wszyscy od marca przeżywamy trudne chwile, przed nami jesienne i zimowe miesiące, podczas których wiele może się wydarzyć. W jakiej kondycji znajduje się rynek pracy w regionie? Czy widać ruchy, które mogłyby budzić niepokój?


Nowe zasady kwarantanny

Zmieniły się zasady kwarantanny domowej oraz izolacji. Teraz niektórzy automatycznie dostaną nakaz siedzenia w domu. Dotyczy to szczególnie osób, które otrzymały skierowanie na badanie diagnostyczne pod kątem zakażenia koronawirusem.


Z uśmiechem przez życie

Chociaż jej życie niemal od zawsze wiązało się z ciężką pracą, podchodziła do niego z uśmiechem na ustach. Poczucie humoru i pogoda ducha towarzyszą jej zresztą do dziś, a na pytania o samopoczucie zawsze odpowiada „dobrze” i nigdy nie narzeka. Helena Chraścina z Brennej niedawno skończyła 100 lat, świętując wyjątkowe urodziny w gronie najbliższych.

 

 

 

 

 

 

 


 

E-wydanie